"Ferie"
10 lutego, 2008
Jest chwila czasu to mogę zakomunikować, że ciągle żyję :P Aktualnie przestawiam się z trybu 8-12h snu na dobę do starego dobrego trybu 5-7h snu... W sumie to o ile wczoraj aż mnie nosiło, dziś od rana jestem jakiś przytłumiony i musiałem postawić na wspomaganie w postaci kawy, bo mam do napisania kilkanaście stron tekstu - kurs MooTools 1.2 (jutro będzie w końcu wpis o Function i Event ), dokumentację do pracy i jeszcze jeden kurs, ale to to akurat tajne :P
Ogólnie roboty tyle, że głowa mała... Skończę jeden moduł do Joomla! to można już pisać następne i tak w kółko, bo ja za dużo pomysłów na nie mam... Aktualnie leży na moim biurku kartka A4 zapisana modułami, pluginami i komponentami dla Joomla! 1.5 . Ale im więcej zrobię teraz tym więcej luzu później w czasie trwania semestru... Dobrze, że mi chociaż koncepcji na rozwiązania nie brakuje ;)
W sumie najgorsze jest to, że ciągle nie mam czasu na przeczytanie dwóch świetnych książek związanych z tworzeniem stron WWW, a w czasie okienek na uczelni pewnie nie zdążę, bo prawdopodobnie na przełomie luty-marzec nabędę laptopa - więc już w ogóle nie będzie czasu na tego typu rozrywki ;)
Na razie muszę sobie sklecić na szybko jakąś webaplikację do zarządzania zadaniami, bo już się gubię w tym co mam jeszcze do zrobienia ;] Pewnie nawet bez rozbudowanej strony server-side by ograniczyć czas potrzebny na jej napisanie ;) Jak coś sklecę to pewnie się pochwalę ;) Miłego końca weekendu :)
Komentarze do wpisu ""Ferie"":
1.
przecietny napisał(a):
10 lutego 2008, 21:15:59
Coś za super pozycje do czytania dorwał?
2.
Dziudek napisał(a):
10 lutego 2008, 21:44:15
@przecietny – CSS Zen Garden – reklamować chyba nie trzeba, a druga to „Projektowanie stron WWW” Zeldmana – kupiłem w sumie trochę przypadkiem (taa… 60zł w ciemno XD), ale według mnie świetna książka, którą już teraz mogę polecić choć dopiero 100 stron przeczytałem ;)
3.
przecietny napisał(a):
10 lutego 2008, 21:49:14
Zen przeglądałem wnikliwie w Empiku i generalnie nie stwierdziłem konieczność wydawania na to kasy. Przereklamowane to jakieś. :P Co do Zeldmana to jeszcze nie miałem przyjemności z papierową publikacją bliżej się zapoznać. ;)
4.
Dziudek napisał(a):
10 lutego 2008, 21:50:36
@przecietny – to chyba jednak niezbyt wnikliwie przeglądałeś :P Zresztą może ja zwracam uwagę na zupełnie inne rzeczy niż Ty po prostu :P
5.
przecietny napisał(a):
10 lutego 2008, 21:54:26
Skłonny jestem zgodzić się z powyższym stwierdzeniem. ;) Zwłaszcza, że mam tendencję do wyciągania mylnych wniosków na podstawie poczynionych obserwacji co udowodniłem chociażby przed sekundką w rozmowie z naszą „wspólną znajomą”. :P
Dodaj komentarz: